"O Rzymie"
Jako wszytki narody Rzymowi służyły,
Póki mu dostawało i szczę¶cia, i siły,
Także też, skoro mu się powinęła noga,
Ze wszytkiego nań ¶wiata uderzyła trwoga.
Fortunniejszy był język, bo ten i dzi¶ miły:
Tak zawżdy trwalszy owoc dowcipu niż siły.
|