"Psalm XIII"
Usquequo, Domine, oblivisceris me in finem
Dok±d mię chcesz zapomnieć? Dok±d ¶więt± swoje
Twarz przede mn± kryć będziesz? Dok±d duszę moje
Frasunki trapić będ±, Ojcze dobrotliwy?
Dok±d mię deptać będzie człowiek zazdro¶ciwy?
Dosyciem znał dotychmiast uszy Twe zamknione,
Dosyciem znał i nazbyt oczy odwrócone;
Chciej na mię kiedy wejĽrzeć, chciej uprzejme moje
Pro¶by, o wieczny Panie, przyj±ć w uszy swoje!
Roz¶wieć moje ciemno¶ci swym nieogarnionym
¦wiatłem, abych nie zasn±ł snem nieprzebudzonym;
Niechaj tej ze mnie nie ma nieprzyjaciel chluby,
Aby miał rzec: "Jam go zstarł i przywiódł do zguby."
Upad mój wielka rozkosz przeciwnikom moim,
Ale ja, Panie, ufam w miłosierdziu Twoim,
Ze mię Ty nie opu¶cisz, a ja w gło¶ne strony
Będę imię Twe sławił, Boże niezmierzony!
|