"Psalm VIII"
Domine Dominus noster, guam admirabile
Wszechmocny Panie, wiekuisty Boże,
Kto się Twym sprawom wydziwować może?
Kto rozumowi, którym niezmierzony
Ten ¶wiat stworzony?
Gdziekolwiek słońce miece strzały swoje,
Wszędy jest zacne ¶więte imię Twoje,
A sławy niebo ogarn±ć nie może
Twej, wieczny Boże!
Niech Ľli, jako chc±, Ciebie mierzi± sobie;
Z ust niemowl±tek ro¶cie chwała Tobie
Ku więtszej hańbie i ku potępieniu
Złemu plemieniu.
Twój czyn jest niebo, Twoich r±k robota
Gwiazdy ja¶niejsze wybranego złota;
Ty coraz nowym ¶wiatłem zdobisz wdzięczne
Koło miesięczne.
A człowiek co jest, że Ty, niestworzony
Wszytkiego twórca i Pan niezmierzony,
Raczysz j i pomnieć? Czym jest syn człowieczy
Godzien Twej pieczy?
Take¶ go uczcił i przyochędożył,
Że¶ go z anioły telko nie położył;
Postawiłe¶ go panem nad zacnymi
Czyny swoimi.
Dałe¶ w moc jego wszytki bydła polne,
Dałe¶ i le¶ne zwierzęta swowolne,
On na powietrzu ptastwem, pod wodami
Władnie rybami.
Wszechmocny Panie, wiekuisty Boże,
Kto się Twym sprawom wydziwować może?
Kto rozumowi, którym niezmierzony
Ten ¶wiat stworzony?
|