Jan Kochanowski: Życie i Twórczość


 
Redakcja:
Kontakt
Inne projekty:
Adam Mickiewicz
Uroda
Makijaż


Jak Kochanowski

Życiorys

Utwory:

Fraszki
Człowiek Boże igrzysko
Do Andrzeja Trzecieskiego
Do Anny
Do Anny
Do dziewki
Do dziewki
Do dziewki
Do fraszek
Do gór i lasów
Do Gościa
Do Jadwigi
Do Jana
Do Jędrzeja
Do Magdaleny
Do Mikołaja Mieleckiego
Do Miłości
Do Miłości
Do Miłości
Do pana
Do paniej
Do Petryłka
Do poetów
Do przyjaciela
Do snu
Do Stanisława Porębskiego
Do swych rymów
Do Wenery
Epitafium Andrzejowi Bzickiemu kasztelanowi Chełmskiemu
Epitafium Jóstowi Glacowi
Epitafium Kosowi
Ku muzom
Marcinowa powieść
Modlitwa o deszcz
Na Barbarę
Na dom w Czarnolesie
Na fraszki
Na heretyki
Na historyją trojańską
Na lipę
Na lipę
Na metematyka
Na most warszawski
Na nabożną
Na niesłowną
Na pany
Na poduszkę
Na posła papieskiego
Na słownik Mączyńskiego
Na sokaliste mogiły
Na starą
Na swoje księgi
Na Tenże
Na Tenże
Na zachowanie
Na zdrowie
Nagrobek Gąsce
Nagrobek kotowi
Nagrobek opiłej babie
Nagrobek Stanisławowi Strusowi
O Aleksandrzech
O Bekwarku
O chłopcu
O doktorze hiszpanie
O Flisie
O fraszkach
O fraszkach
O gospodyniej
O kapelanie
O kaznodziei
O koźle
O księdzu
O łazarzowych księgach
O Miłości
O proporcyjej
O rozwodzie
O Rzymie
O ślachcicu polskim
O śrmierci
O starym
O żywocie ludzkim
O żywocie ludzkim
Przymówka chłopska
Raki
Sen
Temuż
Z Anakreona
Z greckiego
?le dopijać się przyjaciela

Odprawa posłów greckich

Pieśni
  Księga Pierwsza
  •Pieśń I
  •Pieśń II
  •Pieśń III
  •Pieśń IV
  •Pieśń V
  •Pieśń VI
  •Pieśń VII
  •Pieśń VIII
  •Pieśń IX
  •Pieśń X
  •Pieśń XI
  •Pieśń XII
  •Pieśń XIII
  •Pieśń XIV
  •Pieśń XV
  •Pieśń XVI
  •Pieśń XVII
  •Pieśń XVIII
  •Pieśń XIX
  •Pieśń XX
  •Pieśń XXI
  •Pieśń XXII
  •Pieśń XXIII
  •Pieśń XXIV
  •Pieśń XXV
  Księga Druga
  •Pieśń I
  •Pieśń II
  •Pieśń III
  •Pieśń IV
  •Pieśń V
  •Pieśń VI
  •Pieśń VII
  •Pieśń VIII
  •Pieśń IX
  •Pieśń X
  •Pieśń XI
  •Pieśń XII
  •Pieśń XIII
  •Pieśń XIV
  •Pieśń XV
  •Pieśń XVI
  •Pieśń XVII
  •Pieśń XVIII
  •Pieśń XIX
  •Pieśń XX
  •Pieśń XXI
  •Pieśń XXII
  •Pieśń XXIII
  •Pieśń XXIV
  •Pieśń XXV
Pieśń świętojańska o Sobótce

Psalmy
Przedmowa
Psalm I
Psalm II
Psalm III
Psalm IV
Psalm V
Psalm VI
Psalm VII
Psalm VIII
Psalm IX
Psalm X
Psalm XI
Psalm XII
Psalm XIII
Psalm XIV
Psalm XV
Psalm XVI
Psalm XVII
Psalm XVIII
Psalm XIX
Psalm XX
Psalm XXI
Psalm XXII
Psalm XXIII
Psalm XXIV
Psalm XXV
Psalm XXVI
Psalm XXVII
Psalm XXVIII
Psalm XXIX
Psalm XXX
Psalm XXXI
Psalm XXXII
Psalm XXXIII
Psalm XXXIV
Psalm XXXV
Psalm XXXVI
Psalm XXXVII
Psalm XXXVIII
Psalm XXXIX
Psalm XL
Psalm XLI
Psalm XLII
Psalm XLIII
Psalm XLIV
Psalm XLV
Psalm XLVI
Psalm XLVII
Psalm XLVIII
Psalm XLIX
Psalm L
Psalm LI
Psalm LII
Psalm LIII
Psalm LIV
Psalm LV
Psalm LVI
Psalm LVII
Psalm LVIII
Psalm LIX
Psalm LX
Psalm LXI
Psalm LXII
Psalm LXIII
Psalm LXIV
Psalm LXV
Psalm LXVI
Psalm LXVII
Psalm LXVIII
Psalm LXIX
Psalm LXX
Psalm LXXI
Psalm LXXII
Psalm LXXIII
Psalm LXXIV
Psalm LXXV
Psalm LXXVI
Psalm LXXVII
Psalm LXXVIII
Psalm LXXIX
Psalm LXXX
Psalm LXXXI
Psalm LXXXII
Psalm LXXXIII
Psalm LXXXIV
Psalm LXXXV
Psalm LXXXVI
Psalm LXXXVII
Psalm LXXXVIII
Psalm LXXXIX
Psalm XC
Psalm XCI
Psalm XCII
Psalm XCIII
Psalm XCIV
Psalm XCV
Psalm XCVI
Psalm XCVII
Psalm XCVIII
Psalm XCIX
Psalm C
Psalm CI
Psalm CII
Psalm CIII
Psalm CIV
Psalm CV
Psalm CVI
Psalm CVII
Psalm CVIII
Psalm CIX
Psalm CX
Psalm CXI
Psalm CXII
Psalm CXIII
Psalm CXIV
Psalm CXV
Psalm CXVI
Psalm CXVII
Psalm CXVIII
Psalm CXIX
Psalm CXX
Psalm CXXI
Psalm CXXII
Psalm CXXIII
Psalm CXXIV
Psalm CXXV
Psalm CXXVI
Psalm CXXVII
Psalm CXXVIII
Psalm CXXIX
Psalm CXXX
Psalm CXXXI
Psalm CXXXII
Psalm CXXXIII
Psalm CXXXIV
Psalm CXXXV
Psalm CXXXVI
Psalm CXXXVII
Psalm CXXXVIII
Psalm CXXXIX
Psalm CXL
Psalm CXLI
Psalm CXLII
Psalm CXLIII
Psalm CXLIV
Psalm CXLV
Psalm CXLVI
Psalm CXLVII
Psalm CXLVIII
Psalm CXLIX
Psalm CL

Treny
Tren I
Tren II
Tren III
Tren IV
Tren V
Tren VI
Tren VII
Tren VIII
Tren IX
Tren X
Tren XI
Tren XII
Tren XIII
Tren XIV
Tren XV
Tren XVI
Tren XVII
Tren XVIII
Tren XIX
 

 
"Psalm LXXXIX"

Misericordias Domini in aeternum cantabo

Twe miłosierdzie, Twoje prawdę, wieczny Panie,
Wysławiać mój rym będzie, póki świata stanie.
A pierwej świat (rzecz pewna) wniwecz się obróci,
Niżli się Pańskie Twoje słowo nazad wróci.
Które to było: "Słudze Dawidowi swemu
Obiecuję, a on niech ufa słowu memu:
Póki morza i ziemie, póki nieba zstawać,
Plemię nie ma i jego stolica ustawać."
O Panie, cuda Twoje wyznawają chory
Anielskie, prawdę Twoje sławią ludzkie zbory.
Kto na ziemi porówna z Tobą, kto na niebie?
Wszytki rzesze niebieskie lękają się Ciebie;
Wszyscy mocarze ziemscy Tobie biją czołem,
A jasność prawdy Twojej obeszła Cię kołem.
Ty pychę morską krócisz, Ty nieujeżdżone
Wały jego hamujesz pod niebo wzniesione,
Tyś hardego tyrana plagą swą uskromił
I wojska nieprzyjaciół swych wszytkich rozgromił.
Twe jest niebo. Twa ziemia, wszytko musi Tobie
Przypisać, cokolwiek świat wielki zamknął w sobie.
Południe i północy, wschód słońca różany
I zachód Twym dowcipem stoi zbudowany.
Można jest ręka Twoja, wysoka prawica,
Na sądzie a na prawie Twoja tkwi stolica.
Litość a prawda boku Twego przestrzegają.
Szczęśliwi ludzie, którzy głos Pańskich trąb znają;
Ci ducha Twego, Panie, światłem rozświeceni
W żadny błąd nie mogą być nigdy zawiedzieni;
Ci z uznania prawdy Twej będą się kochali
I twą łaską sławy swej będą nadstawiali.
Tyś nasza moc, od Ciebie posiłek mieć mamy.
Pańska tarcz i król Jego, którym się wspieramy.
Tyś w widzeniu powiedział prorokowi swemu:
"Naznaczyłem ja króla już ludowi memu.
Dawid, sługa mój wierny, ten jest powołany
Na ten urząd tak zacny, ten jest pomazany;
Temu ja serca będę i siły dodawał,
W każdej potrzebie jego z nim będę przestawał.
Nigdy go nieprzyjaciel jego nie pożyje.
Lub nań fortelem pójdzie, lub nań wojska zbije.
Ja sam nieprzyjacioły jego chcę wojować
I przeciwniki jego do gruntu zepsować.
Prawda i litość moja z nim zawżdy, a z strony
Imienia będzie mego wielce podwysszony.
Rękę jego położę na morzu szerokim,
Drugą na Eufratowym strumieniu głębokim.
W potrzebach swoich do mnie zawżdy się uciecze:
"Tyś mój ojciec, Tyś mój Bóg i obrońca!" - rzecze.
A ja go pierworodnym u siebie położę
I wszytkim świata tego tyranom przełożę.
W lasce mojej na wieki nie uzna odmiany,
W przymierzu poszlubionym będzie zachowany.
Potomek w domu jego nigdy nie zaginie
Ani stolica, póki dzień torem swym płynie.
A gdzie by dzieci jego Zakon mój wzgardziły
Ani posłuszne memu rozkazaniu były,
Onić kaźni nie ujdą za swe wszeteczności
I odniosą zapłatę godną swoich złości.
Ale jemu zachowam miłosierdzie swoje
A nie będą omylne nigdy słowa moje.
Nie zgwałcę ja przymierza swego; glos, podany
Z ust moich, w odmienności nie będzie uznany."
Raz-em ja Dawidowi na stateczność swoje,
Słudze wiernemu, przysiągł i przy tymże stoję:
Nie ma ustać potomstwo w domu jego sławnym
Ani zacny tron jego, póki szlakiem dawnym
Prędkie słońce poleci i nieuchodzony
Krąg miesięczny, a iściec na niebie niepłony."
Teraześ się obruszył. Panie, przeciw jemu,
Jawną niełaskę słudze okazujesz swemu:
Wywróciłeś przymierze, zepchnąłeś koronę
Z głowy jego, odjąłeś wszelaką obronę.
Mury, parkany leżą, zewsząd go targają,
Zewsząd szczypią, a żałość śmiechem podniecają.
Nieprzyjacioły jego nadeń-eś wystawił
I ludzi zazdrościwe radości nabawił.
Przytępiłeś miecz jego, a w swojej potrzebie
Nie miał obrońcę ani pomocnika z Ciebie.
Ozdoba wszytka jego i świetność zaćmiona,
A stolica nogami wzgórę wywrócona.
Ukróciłeś lat jego kwitnącej młodości,
Oczu podnieść nie może, pełen zelżywości.
Będzie wżdam koniec kiedy tej niełasce? Stanie
Wżdam Twój srogi gniew kiedy, nieśmiertelny Panie?
Wspomni sobie, jako kres ciasny mego wieka:
Izalibyś Ty próżno stworzyć miał człowieka,
Żęby i ten lichy czas w troskach miał położyć?
Bo kto śmierci mógł zniknąć albo z martwych ożyć?
Gdzie teraz ono Twoje miłosierdzie dawne?
Gdzie, Panie, zwykła dobroć i przymierze sławne
Z Dawidem uczynione? Nakłoń oczu swoich
Pańskich, a urąganiu sług się przypatrz Twoich.
Pełne łono mam sznupek, pełne obelżenia
Słuchając rozmaitych narodów hańbienia,
Którym nieprzyjaciele naszy nas zelżyli
Ani pomazańcowi Twemu przepuścili.
Bądź na wieki pochwalon, wiekuisty Panie,
A co jest wola Pańska Twoja, niech się stanie!
 


Jan Kochanowski © 2006-2007
Polityka prywatności
kolagen oraz aktywny kolagen naturalny